Już Prey od Hulu wprowadził trochę świeżości do filmów o Predatorze i w Badlands, po Kiler of Killers na szczęście szczęście trend się utrzymuje. Oby tak dalej.Sirm pisze: 01 marca 2026, 10:12 Predator Badlands - Bardzo fajny film. Nie jest to Predator z Arnim, ale już 2 część taka nie była, a po AvP miałem kompletnie w dupie co będzie dalej z tą marką (z Alienami tak samo, a ostatecznie utwierdził mnie w tym Prometeusz). Tu jest dużo akcji, dużo nawiązań, dużo akcji, trochę rozwinięcie świata i dużo akcji. Wg mnie wreszcie poszło to w baaaaardzo dobrym kierunku. Skoro to już od lat jedynie odgrzewane kotlety to niech przynajmniej są dobrze przyprawione.
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator

-
Expert
- Posty: 6410
- youtube Warszawa
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
-
Sirm
Wskaż do odpowiedzi - admin pomocniczy

-
większość oglądam
- Posty: 941
- Rejestracja: 23 grudnia 2007, 13:50
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Firefly
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Elio (2025) - Świetna bajka od Pixara, nie mam pojęcia jakim cudem to był niewypał. Jest teraz na Disney+.
https://karinaoliteraturze.wordpress.com/
-
sindar
Wskaż do odpowiedzi - Administrator

-
Expert
- Posty: 7890
- Rejestracja: 30 kwietnia 2009, 10:32
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: No właśnie? Który?
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Hail Mary. Książka super, bałem się tej ekranizacji, ale wyszło dobrze, choć akcenty rozłożono w filmie inaczej.
Dostaliśmy dużo lżejszą opowieść ze sporą dozą humoru, gdzie w książce mamy mocny rys naukowy, w filmie prawie że pominięty, i - czego mi bardziej szkoda - zabrakło stopniowego odkrywania tajemnicy podróży, sporo wyłożono od razu na talerzu. W sumie nawet w trailerze... Nie lubię tej tendencji.
Mimo znajomości książki bawiłem się dobrze. Wiele efektów w filmach SF już widziałem, ale scena "łowienia" w atmosferze rewelka. Tylko do obejrzenia na dużym ekranie.
I chyba dostaniemy jego kontynuację. W sumie się z tego cieszę, byle scenariusz dopisał.
-
Lubec
Wskaż do odpowiedzi - Moderator

-
Expert
- Posty: 6410
- Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 12:42
- Płeć: Mężczyzna
- Grupa: (XviD asd)
- Lokalizacja: SKP/Wawa
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Właśnie wróciłem z Mortal Kombat 2 i musze przyznać, że się rozczarowałem. Twórcy mieli wyciągnąć wnioski z jedynki, żeby dwójka była lepsza, a według mnie nie jest. Kilka ciosów i aren z gry to za mało jak dla mnie, ale poza tym, że ograłam kilka części to nie uważam się za wielkiego fana. Nawet Johny Cage im nie wyszedł za bardzo, taki mało cage'owy w porównaniu do tego z gier. Lepiej się bawiłem oglądając zmontowane cutscenki z gier, tam fabuła była lepsza i postacie były lepiej napisane. Na mały plus musze przyznać, że na co trzecim żarcie Kano się uśmiechłem - ale rzuca ich zdecydowanie za dużo.
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 1534
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Nie zgadzam się z powyższą ocena. MK z 1995 to był mój pierwszy poważny film w kinie za dzieciaka i mam do niego mega sentyment. Ten paździerz, który wyszedł 2 czy 3 lata temu to był gniot niesamowity. Tu na MK2 bawiłem się całkiem nieźle w kinie, masa dobrego humoru, fatality porządne (tego brakowało w wersji z 1995 roku). Oczywiście nadal wygrywa wersja z 1995 roku 
-
Traf
Wskaż do odpowiedzi - Techniczny

-
mało przepuszczam
- Posty: 1008
- Rejestracja: 04 marca 2021, 16:56
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Gra o tron
- Lokalizacja: Opole
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Hail Mary obejrzałem i był to całkiem fajny seans. Realizmu sporo mniej, niż w Marsjaninie, ale i tak było to rasowe kino S-F...
Dzisiaj zaś obejrzałem to:
Jako fan filmów S-F, polecam tą produkcję...
Dzisiaj zaś obejrzałem to:
Jako fan filmów S-F, polecam tą produkcję...
-
grego1980
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 2567
- Rejestracja: 26 listopada 2007, 16:03
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: 2 i pół
- Lokalizacja: Wielki świat kuchenny blat czyli wawa
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Ja ostatnio trafiłem całkiem przypadkiem na Astronaute z Sandlerem.
Całkiem spoko kino. Podobało mi się.
Film z gatunku samotny człowiek w kosmosie.
Ciekawostka dla ludzi urodzonych w latach 80/90tych
Reżyserem tego filmu jak i np. świetnego serialu Czarnobyl jest Johan Renck.
A Johan Renck to nie kto inny, i tutaj przeżyłem szok, ale niejaki Staka BO.
A tu próbka jego możliwości muzycznych.
Ktoś pamięta?
Całkiem spoko kino. Podobało mi się.
Film z gatunku samotny człowiek w kosmosie.
Ciekawostka dla ludzi urodzonych w latach 80/90tych
Reżyserem tego filmu jak i np. świetnego serialu Czarnobyl jest Johan Renck.
A Johan Renck to nie kto inny, i tutaj przeżyłem szok, ale niejaki Staka BO.
A tu próbka jego możliwości muzycznych.
Ktoś pamięta?
-
grego1980
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 2567
- Rejestracja: 26 listopada 2007, 16:03
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: 2 i pół
- Lokalizacja: Wielki świat kuchenny blat czyli wawa
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Na c+ wjechał na pełnej albo na białym koniu, jak kto woli, Dziki Kawulskiego.
Odpaliłem.
Dałem rade 20 minut. I mimo to, daje sobie prawo do wystawienia 1 za ten film.
Mamusiu kochana jakie to jest słabe.
To moja 3 jedynka na filmwebie na 3337 ocen.
I najbardziej zasłużona.
Straszne.
Odpaliłem.
Dałem rade 20 minut. I mimo to, daje sobie prawo do wystawienia 1 za ten film.
Mamusiu kochana jakie to jest słabe.
To moja 3 jedynka na filmwebie na 3337 ocen.
I najbardziej zasłużona.
Straszne.
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 1534
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Czy jakikolwiek film Kawulskiego był dobry? Pytam dla kolegi ;-)
-
grego1980
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 2567
- Rejestracja: 26 listopada 2007, 16:03
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: 2 i pół
- Lokalizacja: Wielki świat kuchenny blat czyli wawa
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Znam tylko jeden jeszcze.
Jak zostałem gangsterem.
Dałem 6 więc musiał być znośny.
Ale to nie tłumaczy tak złego filmu jak dziki.
Jak zostałem gangsterem.
Dałem 6 więc musiał być znośny.
Ale to nie tłumaczy tak złego filmu jak dziki.
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 1534
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Plus za scene z karaoke idealnie dobrany utwór muzycznysindar pisze: 15 kwietnia 2026, 22:29
Hail Mary. Książka super, bałem się tej ekranizacji, ale wyszło dobrze, choć akcenty rozłożono w filmie inaczej.
Dostaliśmy dużo lżejszą opowieść ze sporą dozą humoru, gdzie w książce mamy mocny rys naukowy, w filmie prawie że pominięty, i - czego mi bardziej szkoda - zabrakło stopniowego odkrywania tajemnicy podróży, sporo wyłożono od razu na talerzu. W sumie nawet w trailerze... Nie lubię tej tendencji.
Mimo znajomości książki bawiłem się dobrze. Wiele efektów w filmach SF już widziałem, ale scena "łowienia" w atmosferze rewelka. Tylko do obejrzenia na dużym ekranie.
I chyba dostaniemy jego kontynuację. W sumie się z tego cieszę, byle scenariusz dopisał.
-
Skalpel
Wskaż do odpowiedzi - Expert

- Posty: 1534
- Rejestracja: 14 lutego 2022, 20:23
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: The Sopranos
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Jeden z najlepszych filmów jaki oglądałem w tym roku
""I Swear" opowiada niezwykłą, prawdziwą historię Johna Davidsona – działacza i rzecznika osób z zespołem Tourette’a, którego humor i szczerość pomogły światu lepiej zrozumieć to zaburzenie."
-
Sirm
Wskaż do odpowiedzi - admin pomocniczy

-
większość oglądam
- Posty: 941
- Rejestracja: 23 grudnia 2007, 13:50
- Płeć: Mężczyzna
- Ulubiony Serial: Firefly
- Kontakt:
(Niekoniecznie) fajny film (niekoniecznie) wczoraj widziałem
Grupa przyjaciół i fanów oryginalnego filmu "Anaconda" wyjeżdża do amazoński dżungli z zamiarem nakręcenia nieoficjalnego remakeu.
Na początku trochę nudny, ale w drugiej połowie twórcy odpinają wrotki i zamienia się w porąbane szaleństwo, głupkowaty komediohorror i zabawę konwencją.
https://karinaoliteraturze.wordpress.com/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
















